cut that city

36. hel yeah

Opublikowany w drogi_pamiętniczku... przez marcyn w dniu sierpień 25, 2009

hel yeah

Hel je na trzeciej fotce od dołu. (pozdr Michaś :P )

Dziwnie się człowiekowi robi jak pomyśli, że być może był to ostatni wyjazd w takim składzie…
Jeszcze dziwniej, jak pomyśli, że pił wódkę z człowiekiem, którego nazwano BoHdan Emanuel.
Takie rzeczy tylko w Chałupach!

converge – dark horse

Odpowiedzi: 2

Subscribe to comments with RSS.

  1. martu said, on sierpień 27, 2009 at 22:43

    A Bohdan Emanuel pewnie dziwi się, że pił wódkę z człowiekiem, którego nazywają “Dred”, a który na dredy nie ma nawet widoków :P


Dodaj komentarz